“Prawdziwym szczęściem jest polubić siebie. Wtedy okazuje się, że wiek wcale nie gra tak wielkiej roli” – Andrzej Piaseczny
Andrzej Piaseczny w tym roku skończył 50 lat i nie przestaje być aktywny. Z okazji swoich urodzin 7 maja wydał płytę pod tytułem “50 /50” ,
My zapytaliśmy o najważniejsze wartości w Jego życiu.
#twojetakdlaprzyszlosci

Przyszłość nie starość co Pan przez to rozumie …

Starość to stan ducha. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest nam łatwiej myśleć o sobie przychylniej, kiedy nie doskwierają nam żadne przypadłości ciała, ale myślę też że prawdziwym szczęściem jest polubić siebie. Wtedy okazuje się, że wiek wcale nie gra tak wielkiej roli. No i jest jasne, że kiedy mamy w głowie może nie plany, ale po prostu zwykłe pomysły na jutro, pojutrze, jakąś perspektywę to łatwiej nam żyć dążąc do naszych małych celów.

Twoje tak dla zdrowia co dla Pana oznacza …

To chęć zrobienia czegoś dla siebie. Choćbyśmy mieli najwygodniejsze fotele i kanapy, one nie dadzą nam wcale większego komfortu niż codzienne spacery. Naprawdę niezależnie od pogody, bo ubrać się możemy przecież ciepło i nieprzemakalnie, codzienna porcja tlenu i ruchu to nieoceniony dla siebie prezent. Wcale nie musimy się forsować, dzisiaj pól, a jutro przed lepszym samopoczuciu godzina chodzenia po parku, po lesie, ulubionych miejscach wystarczy. Niech to będzie nasz rytuał, ponad wszelkie wymówki.

Ciechocinek dla mnie to….

Z jednej strony trochę relikt przeszłości, ale im dalej w czas tym mam więcej respektu dla takich, zorganizowanych form wypoczynku i rekonwalescencji. To kwestia mojego charakteru. muszę się przyznać do tego, że otaczam się przede wszystkim znajomymi, z którymi spotykamy się często wyjazdowo, raz u mnie, innym razem gdzieś u nich w Polsce. Mnie takie spotkania dają dużo radości i towarzyskiej frajdy. Kiedy mam ochotę sprezentować sobie warunki sanatoryjne, najczęściej ląduję w Sopocie. Koniecznie poza sezonem letnim i koniecznie zupełnie sam. Wietrze sobie głowę i oddaje codziennym 12 kilometrowym marszom.

 

Zdrowie jest ważne bo….

Bo kiedy go nie ma większość śmiałych planów idzie w łeb.

Życie to nieustająca niespodzianka, dbajmy więc o to żeby sprawiać sobie same dobre.

 

Definicja seniora Pana zdaniem …

Nie ma co ukrywać, że w jakimś sensie zawsze wiąże się trochę z wiekiem, ale traktujmy go jedynie jako sposobność do tego aby rozluźniając sobie nieco tempo życia, znajdować coraz więcej czasu dla siebie. Wiem, że jest wielu ludzi bojących się przekraczać szczególnie okrągłe granice wieku, ale gdybyśmy się im bliżej przyjrzeli, okazało by się że boją się najczęściej zmian w życiu. Kiedy zmiany są dobre i zawsze jeśli myślimy trochę o sobie, nie tylko o codziennych obowiązkach, potrafią być dla nas najlepszym bodźcem do uśmiechu.

 

Wykluczenie cyfrowe to …

To obawa. to lęk przed tym, że sobie nie poradzę, że coś będzie dla mnie za trudne.

Sam już troszkę doświadczam tego, że potrzeba mi więcej czasu na opanowanie jakichś nowości, a kiedy mam z pozycji smartfona wykonać jakieś czynności np. biurowe, muszę się dłuższą chwilę pozastanawiać, no ale…

Tylu rzeczą w życiu dawaliśmy już radę, że nie ma się czego bać, a kiedy sami nie dajemy rady, to od czego mamy rodziny? Dzieci, wnuki, znajomi zawsze pomogą i wytłumaczą, a kiedy musimy sobie zapisać coś na karteczce, żeby nie zapomnieć – to żaden wstyd. To najważniejsze żeby tej karteczki nie zgubić. A może zapisywać notatki w zeszycie?

 

Pracownik senior co jest dla niego ważne…

Najważniejsze jest to, żeby praca nie była koniecznością. Oczywiście mam świadomość jak idealistycznie to brzmi, no ale rozumiem że rozmawiamy o pokoleniu które jednak w większości radzi sobie nawet przy nie najwyższych emeryturach, pracę traktując jako dodatek do spokoju życia. A co dla takiego pracownika ważne? Chyba poczucie bycia potrzebnym. Uśmiech, wyrozumiałość, otwartość. Chyba jak dla każdego pracownika.

 

Emerytura to dla mnie …

Nieosiągalny stan. Uprawiam wolny zawód, ustawodawca dał mi szansę gospodarowania swoimi przychodami w taki sposób, żeby samodzielnie odkładać sobie środki na przyszłość. Wiem, że to nie łatwe, ale staram się być rozsądnym człowiekiem i chyba mi się to jakoś nawet udaje. No zobaczymy co przyniesie przyszłość.

 

W wychowaniu wnucząt zwracam uwagę na …

Moim oczkiem w głowie jest moja siostrzenica Zosia. Staram się zajmować nią jak najlepiej potrafię. Dużym dla mnie zadaniem jest pomoc w nauczaniu jej języka polskiego. Zosi pierwszym językiem jest angielski, jednak wszyscy się staramy, żeby po polsku mówiła równie płynnie i mamy w tym chyba więcej niż tylko drobne sukcesy.

 

Gadżet(sprzęt) elektroniczny, który doceniam …

Doceniam, ale jeszcze nie zdecydowałem się kupić 🙂

Od długiego czasu bronię się przed zegarkiem, który jest połączony z telefonem. Pewnie dlatego, że nie bardzo lubię tę wszechogarniającą dostępność, tę natychmiastowość telefoniczną, czy w przepływie informacji. No tak, ale te zegarki od niedawna monitorują też stan naszego zdrowia. Są też specjalne opaski temu dedykowane. Może dlatego bronię się przed myślą o posiadaniu takiej coraz słabiej.

Ulubione powiedzenie …

A może być cytat? Bo jeśli tak to z Dostojewskiego: „właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem”

Jakże jestem ludzki, jakże jesteśmy. Byle ładnie z głową, która umie czasem z głupstwa przeprosić.

Mój autorytet

Naturalnie można by szukać gdzieś w historii, literaturze, ale dzisiaj z życia? Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich

Wiara, nadzieja, miłość a najważniejsza z nich …

Nie umiem rozstrzygać takich zawiłości. Czy to w ogóle jest możliwe? Dobry los to pełnia, a jeśli i tutaj ocieram się o utopię, dążenie do pełni. Nie specjalnie rozsądne byłoby pytanie o to, która część płaszcza jest najważniejsza, prawda? Takie ubranie to całość i nie da się bez konsekwencji odjąć od niego rękawa, czy guzików. Dobre życie to w moim rozumieniu wyłuskiwanie z chwil wszystkich elementów dających chwilowy nawet uśmiech. „W życiu piękne są tylko chwile” …Ale czy życie nie jest łańcuchem chwil? Wiary, nadziei, miłości… i wielu wielu innych…

Bulwersuje mnie …

Upór, trwanie przy głupocie. Jesteśmy tylko ludźmi, więc mamy prawo do błędów i braku rozsądku. jednakowoż jesteśmy aż ludźmi więc powinniśmy poddawać się tłumaczeniom i naporowi dobrych argumentów.

Bulwersuje mnie jeszcze polityka. Niezależnie zresztą od sztandarów spod jakich powiewa. Nie wierzę politykom.

Cieszy mnie …

Każdy uśmiech, dobra myśl, wspólnie przeżyta chwila.

Mój największy sukces …

Trwanie. Śpiewam  i piszę od niemal 30 lat. Z różnym powodzeniem, ale zawsze z wielką pasją. Mam swoją publiczność, która jest przy mnie. Ona, trwanie i rodzina to moje największe skarby.

Czuje radość gdy….

Gdy wychodzę na scenę, gdy piszę, nagrywam…  kiedy jestem w domu, dbam o ogród, zwierzęta. W ogóle lubię czy radość, nie odwracam od niej głowy.

Mój codzienny nawyk to…

Jeden z wielu… Szklanka ciepłej wody z cytryną pół godziny przed śniadaniem.

Najładniejsze wspomnienie to…

Kilka lat temu, kiedy razem z siostrą namówiliśmy Mamę, która nie bardzo lubi wchodzić do otwartych akwenów, żeby weszła z nami do Pacyfiku. Ocean był naprawdę bardzo bardzo ciepły, a Mama śmiała się w głos jak mała dziewczynka. Najpiękniej na świecie!

 

Dziękujemy za rozmowę. I czekamy na nową płytę!

Marta i Magdalena Wróbel

 

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Kinga Nowakowska

Zmień czcionkę
instagram