Czy można zająć się wnukiem przez Internet, kiedy my jesteśmy w swoim domu, a dziecko swoim. Przy odrobinie wyobraźni nie będzie to stanowiło problemu. Im więcej mamy pomysłów tym łatwiej będzie nam takiemu zadaniu sprostać. Po wywiadzie z babcią Bożenką nic nie wydaje się trudne. Dzięki tej rozmowie dowiedziałam się, że dla chcącego nic trudnego. Takie zajęcie pomaga nie tylko dziecku, ale też dziadkowi lub babci. Dzięki takiemu wyzwaniu senior przestaje w pewnym sensie i stopniu myśleć o tym co dzieje się na zewnątrz i nie załamuje się obecną sytuacją. Najważniejsze jest to, aby się przełamać i nie siedzieć bezczynnie. Dzięki maluchom można zdobyć wiele chęci do życia i przy okazji dbać o swoje zdrowie psychiczne.

Na wstępie pani Bożena zaznaczyła, że najważniejsze jest to, aby dobrze wiedzieć co dziecko lubi a czego nie. Kiedy dobieramy zajęcia trzeba to zrobić na tyle umiejętnie, aby zadanie nie przerosło dziecka, bo ciężko nam będzie tego małego człowieka uspokoić na odległość. To jak przebiegnie praca z wnuczkiem na odległość zależy od tego w jakim wieku jest dziecko. Aby takie wspólne zajęcia przebiegły pomyślnie należy najpierw zamartwić się o sprzęt. Nie wystarczy posiadać telefonu, aby idealnie się do tego przygotować. Jeśli dziecko ma wytrzymać przy takiej rozmowie z babcią lub dziadkiem dłuższą chwilę, bo na przykład rodzice w tym czasie są zajęci pracą online, przydałby się jakiś statyw do postawienia telefonu ewentualnie przeniesienie się z telefonu na laptopa. Wnuczka pani Bożenki jest w wieku 5 lat i bardzo lubi malować, dzięki czemu łatwo było ją czymś zająć. Każdego dnia należy robić coś innego, aby dziecko się nie znudziło.  Jeżeli chcemy, aby wszystko przebiegło pomyślnie trzeba uzbroić się cierpliwość. Przed każdym wykonywanym zadaniem lub zabawą należy krok po kroku wytłumaczyć jak coś wykonać lub jak w coś zagrać. Żeby nadać takiemu spędzeniu czasu dodatkowych zalet warto czynności, które lubią dzieci obrócić tak, aby dodatkowo stawały się one jakiś sposób nauką dostosowaną do wieku. Pani Bożenka w przypadku rysowania wcześniej dodatkowo czytała wnuczce wierszyk, którego później miał dotyczyć rysunek. Może być również tak że dziecko rysuje, a my czytamy mu jego ulubioną bajkę. Jeśli dziecko już zna litery można stworzyć z nim album liter. Rysując dziecko będzie również zapamiętywało abecadło i kojarzyło literę z wyrazami. Nawet jeśli nie możemy się spotkać w rzeczywistości możemy takie spotkanie zaplanować wspólnie. Pani Bożenka wpadła na pomysł, aby stworzyć wspólnie zeszyt prac, które dziecko wykona razem z babcią, kiedy się spotkają. Jeśli dziecko nie potrafi pisać można czynności zastąpić rysunkami. Dzięki temu maluch wie co będzie robić, jak przyjedzie w odwiedziny.

Jeśli dziecko lubi się ruszać można między rysowanie czy czytanie bajek wplatać codzienną gimnastykę. Pani Bożenka zaznacza, że muszą być to ćwiczenia, które dziecko jest w stanie wykonać. Musimy liczyć się z tym, że w pokoju nie ma rodziców, bo są oni zajęci pracą i musimy tak dobrać ćwiczenia, aby dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. Całe szczęście dzieci są tak skonstruowane, że zwykle, kiedy są z dziadkami lub wujkami, a nie z rodzicami zachowują się dużo spokojniej. Dobrym sposobem będzie również pozwolenie na opowiedzenie swojego świata dziecku. Nie zabraniajmy bawić się zabawkami i przy okazji, jeśli dziecko chce może opowiadać starszym o tym w co się bawi i dlaczego to lubi. Do wszystkiego możemy podchodzić tematycznie, jeśli zbliżają się święta możemy prowadzić cykl spotkań na temat danych świąt. Każdy dzień wtedy wynika tematycznie. Na przykład pani Bożenka razem z wnuczką przed świętami bożego narodzenia jednego dnia rysowała i uczyła ją rysować 3 rodzaje choinek, a innego dnia wspólnie robiły listę tego co trzeba przygotować na święta. Wspaniałą zabawą okazało się robienie zakupów do tego potrzebne były tylko gazetki ze sklepów spożywczych. Wnuczka pani Bożenki rysowała swój koszyk na zakupy, do którego wrzucała wycięte z gazetki potrzebne produkty. Listę do takich zakupów sporządzały wcześniej wspólnie. Potem z tych produktów mogły wspólnie robić obiad również na kartce. Gdy zbliżały się jakieś urodziny lub imieniny w rodzinie robiły wspólnie laurki. Jeśli ma się dobry pomysł każdą zabawę, którą robi się wspólnie w domu można przenieść na robienie tego na odległość. W jeden dzień można przygotować na przykład kukiełki, a w następny wykonać mały teatrzyk. Można zamieniać się rolami jednego dnia to babcia może być nauczycielką a drugiego wnuczka lub wnuczek. Przy planowaniu takich zajęć można użyć każdej wiedzy. To może być stricte czas zabawy, a można również połączyć go z nauką.

Dzięki rozmowie z Panią Bożenką upewniłam się w przekonaniu, że wcale to, że babcia jest starsza nie wyklucza tego, że możemy się z nią dobrze bawić. To co będziemy robić z dzieckiem w trakcie takich spotkań zależy tylko od nas. Można grać w gry planszowe, rysować, czytać opowiadania, projektować np. parasolki na kartce, tworzyć własne potrawy jak i również uczyć się np. kolęd. Badając relacje rodzinne, należy zwrócić szczególną uwagę na rodzaje więzi, jakie powstają między dziadkami i wnukami, a także na pewne aspekty, które są niezwykle ważne w ustalaniu tożsamości dziecka. W tak trudnym czasie choćby w taki sposób pielęgnujmy te relacje.

Wiktoria Rzepecka

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Avatar

Kinga Nowakowska

Zmień czcionkę
instagram