Rocznie z powodu udaru umiera 6 milionów ludzi, co czyni ten niebezpieczny stan trzecią najczęstszą przyczyną śmierci na świecie. Kolejne 5 milionów ofiar udaru jest trwale niepełnosprawnych. 

Podczas udaru, mózg doświadcza przedłużonego braku dostępu do tlenu. Czasami jest to spowodowane problemami z głównymi krwionośnymi drogami ciała – głównymi tętnicami i sercem, czasami zaś przyczyna leży w naczyniach krwionośnych samego mózgu.

Niezależnie od patogenezy, przy udarze komórki mózgu nie otrzymują wystarczającej ilości tlenu i próbują “nadrobić” to, przechodząc na beztlenową metodę karmienia – beztlenową glikolizę. Przy pomocy glikolizy, mózg radzi sobie z brakiem składników odżywczych, ale produkty uboczne tego procesu tworzą kwaśne środowisko w neuronach, które niszczy komórki. Śmierć neuronów w przypadku udaru prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji i często uniemożliwia pacjentom odzyskanie funkcji motorycznych i poznawczych.

Do tej pory na rynku nie było leków, które mogłyby skutecznie chronić neurony przed obumieraniem po udarze. Australijscy naukowcy odkryli niedawno, że trucizna pająka Hadronyche infensa, zdolna zabić człowieka w ciągu 15 minut, zawiera nieszkodliwy składnik, który można wykorzystać do utrzymania życia neuronów w dotkniętym udarem mózgu. Peptyd z jadu pająka, zwany Hi1a, okazał się bardziej skuteczny niż inne formy leczenia.

Stwierdzono, że Hi1a blokuje reakcję komórki na cząsteczki kwasu i zapobiega niszczeniu neuronów. Eksperymenty na szczurach wykazały, że wstrzyknięcie Hi1a bezpośrednio do mózgu, poprawia stan zwierzęcia po udarze i przyczynia się do przywrócenia funkcji motorycznych, nawet jeśli lek został wstrzyknięty do mózgu 8 godzin po udarze. Autorzy badania przygotowują się do publicznego testowania Hi1a. Badania potrwają około dwóch lat.

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Anna Borkowska

Zmień czcionkę
instagram