Ale piękna pogoda za oknem, prawda? Niby powinno być miło, a jednak nie jest tak. Późna wiosna, lato za oknem a Ty odczuwasz wieczne zmęczenie, masz problemy z koncentracją, ciągle chce Ci się spać? Niby nic Ci nie jest, ale serce kołacze, głowa boli, w kościach łamie? To typowe objawy przesilenia wiosennego. Zdarza się też na początku lata.

Lekarze nazywają je syndromem zmęczenia wiosennego. To trwające wiele tygodni zmniejszenie sprawności połączone z wyczerpaniem fizycznym, utratą inicjatywy, nadmierną pobudliwością i wyraźną zmiennością nastroju. Ten stan jest efektem tego, że zimą brakowało nam słońca oraz mniej czasu spędzaliśmy na świeżym powietrzu. To też konsekwencja tego, że nie jedliśmy świeżych warzyw i owoców. By poczuć ulgę, wystarczy wzmocnić organizm i zmienić zimowe nawyki.
Zimowa dieta była uboga w witaminy i mikroelementy. Trzeba ją zmienić i zacząć jeść dużo więcej świeżych warzyw. Wiosną należy jeść też częściej i regularnie, od 3 do 5 posiłków dziennie. Niezbyt obfitych, by nie obciążać żołądka. W codziennym menu powinny się znaleźć się też: ryby lub chude mięso, nabiał, owoce, warzywa, pełnoziarniste pieczywo i kasze. W ciągu dnia możesz przegryzać suszone owoce, orzechy, pestki słonecznika i dyni. Starajmy się unikać słodyczy, dozwolona jest gorzka czekolada. Pij wodę minimum 2 litry dziennie, najlepiej niegazowaną.

Pamiętajmy też o aktywności fizycznej, teraz szczególnie ważnej na świeżym powietrzu. Sprzyja ona wytwarzaniu endorfin i dobremu samopoczuciu.
Przesilenie wiosenne to też ogromny plus dla tych co lubią aktywność. Mamy więcej naturalnego dziennego światła. Więc chce nam się więcej. Zaczynamy żyć aktywnie więc przestajemy myśleć o chorobach i złym samopoczuciu. Nie ma na to po prostu czasu. Niestety, wiosna wiąże się z ogromnym narażeniem na różnego rodzaju pyłki: traw, drzew, chwastów. Alergicy mogą odczuwać dużą senność i permanentne uczucie zmęczenia. Zaczyna się sezon pylenia tak zwanych drzew północy, w tym między innymi brzozy, olchy i leszczyny.

Starajmy się prowadzić regularny tryb życia i snu. Zdrowy sen jest niezbędny dla regeneracji organizmu – fizycznej i psychicznej. W okresie przesilenia wiosennego organizm potrzebuje 7-8 godzin snu. Pamiętajmy, aby wieczorem porządnie wywietrzyć sypialnię, a ostatni posiłek spożyć 2-3 godziny przed zaśnięciem. Za dnia starajmy się natomiast korzystać ze światła, odsłaniając zasłony i żaluzje w domu i w miejscu pracy.

Badania Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego opublikowane w “Journal of Applied Psychology” wykazują, że syndrom wiosennego osłabienia dotyka od 50 do 60 procent mieszkańców krajów europejskich. Autorzy artykułu podkreślają, że wiosenne przesilenie ma też skutki ekonomiczne. Powoduje spadek wydajności w pracy oraz wzrost liczby zwolnień lekarskich.

W mniejszym lub większym stopniu reagujemy na warunki klimatyczne i meteorologiczne. Do grupy osób najbardziej narażonych na przesilenie wiosenne należą osoby przewlekle chore, zwłaszcza na choroby układu krążenia, a także pacjenci w okresie rekonwalescencji po zabiegach oraz osoby zdrowe, które ciężko pracują i zaniedbują regularny wypoczynek.

Marta i Magdalena Wróbel

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Avatar

Martyna Tomaszewska

Zmień czcionkę
instagram