Czasy ciężkie. Zdarza się, że w bankomatach brakuje gotówki. Zdecydowanie mniej pieniądza krąży w rynku i coraz trudniej oszacować prawdziwą wartość złotego, gdyż obok kart (kartek, bonów, voucherów) coraz więcej jest walut wirtualnych, bitcoinów, goldenów, chyba nawet system się pogubił.

Ale zaczniemy od dowcipu ?

Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada:

– A musi pan wypłacać gotówkę?

– Czynsz muszę zapłacić.

– To może przelewem?

– Ale ja chciałbym gotówkę.

– Wszędzie może pan zapłacić naszą kartą kredytową…

– Chciałbym gotówkę. Nie chcę kart, przelewów.

– Ale po co Pani gotówka?

– Dziewczynę chcę na loda zaprosić.

Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic:

– Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku.

 

Taki żart ostatnio usłyszałyśmy. I dużo w tym prawdy. Bo przecież wszędzie przekonują nas do posiadania konta i karty. Gotówka ma iść w zapomnienie. Z badania NBP wykonanych kilka lat temu wynika, że 77% dorosłych Polaków posiada rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy w banku, a aż 66% kartę płatniczą. 87% wynagrodzeń w Polsce wypłacana jest przelewem na konto osobiste.

Badania potwierdzają, że wśród form dokonywania płatności nadal króluje gotówka – to aż 82% wszystkich płatności detalicznych Polaków, w przypadku 16,5% transakcji użyto kart, a w 1,6% przelewu. W miejscach, gdzie akceptowane są karty, przy większych transakcjach na przykład na stacjach benzynowych czy w hipermarketach wolimy płacić kartą. Mali i średni przedsiębiorcy wolą, jak  płacimy u nich gotówką, bo to pozwala na szybszy i płynniejszy przepływ pieniędzy, pokrywający codzienne płatności i zobowiązania krótkoterminowe u dostawców. Tym bardziej w czasach tak niepewnych, ograniczanych przez lockdown.

Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim znakami pieniężnymi na terytorium Polski są banknoty i monety opiewające na złotówki i grosze. Ponadto określa, że te znaki pieniężne są prawnymi środkami płatniczymi na terytorium naszego kraju. Wszelkie formy płatności bezgotówkowych są prawnie dopuszczalne, co reguluje ustawa o usługach płatniczych. Żaden z przepisów nie nakłada na sprzedawców obowiązku korzystania z terminala płatniczego. Tak samo żaden przepis nie zobowiązuje obywateli do korzystania z bankowości elektronicznej. Mamy równouprawnienia różnych form płatności, i każdy powinien móc zapłacić w dogodnej dla siebie formie: gotówką, kartą lub przelewem.

Warto o tym pamiętać. I gdy idziesz do restauracji, baru lub innego lokalu warto wziąć ze sobą gotówkę. Dzięki temu ułatwisz życie właścicielowi lokalu i włączysz w program Polska gotówkowa.

„Światowa Organizacja Zdrowia już dawno zdementowała fałszywe informacje, jakoby gotówka przenosiła koronawirusa. Niemiecki Bank Federalny oficjalnie stwierdza, że ryzyko zarażenia się koronawirusem SARS-CoV-2 przez gotówkę jest ekstremalnie niskie, a Centralny Bank Kanady wręcz zaleca, by firmy detaliczne nadal przyjmowały gotówkę. W podobnym tonie wypowiadają się inne banki centralne oraz wirusolodzy z całego świata” –  mówi Małgorzata Kaczorek, Prezes Fundacji „Tak dla Zdrowia” z Ciechocinka, która wspiera kampanię „Polska Gotówkowa”.

Marta i Magdalena Wróbel

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Martyna Tomaszewska

Zmień czcionkę
instagram