Jak często to słyszysz: “Starość się Panu Bogu nie udała”? Pewnie zbyt często. A gdyby spojrzeć na starość nieco inaczej? Do tego właśnie zachęca Thomas Moore, autor książki “Dusza nie ma wieku. Starzenie się jako wędrówka ku spełnieniu i radości”.

Autor wyjaśnia w niej, jakie zmiany zachodzą w psychice wraz z upływem czasu. Radzi jak je zaakceptować i wykorzystać z pożytkiem dla siebie i otoczenia. Przypomina o roli, jaką pełnią seniorzy w swojej społeczności (a jest ona niebagatelna). Przekonuje, że starość to nie dopust boży, a normalna kolej rzeczy. I jeśli tylko spojrzymy na nią w dojrzały sposób, może stać się źródłem satysfakcjonującego i pełnego wrażeń życia.

Po przeczytaniu tej pięknie i mądrze napisanej książki, starzenie się wydaje się raczej błogosławieństwem niż przekleństwem – pisze dr Rudolph E. Tanzi, profesor neurologii w Harvard Medical School. Thomas Moore przekonuje, że najpiękniej starzejemy się wówczas, kiedy nie walczymy z naszym wiekiem, lecz wychodzimy mu naprzeciw, żyjemy niejako poza czasem, pamiętając o tym, by każdego dnia odnajdywać w głębi naszej duszy nieprzemijającą i bezgraniczną radość istnienia”.

Thomas Moore jest autorem popularnych książek o duchowości i rozwoju osobistym. Był mnichem, muzykiem, profesorem uniwersytetu i psychoterapeutą. Obronił doktorat z religioznawstwa. W swoich publikacjach pisze o znaczeniu duchowości w codziennym życiu. Mieszka w New Hampshire. Dotąd w  Polsce ukazały się dwie jego książki: “W trosce o duszę” oraz “Bratnie dusze”.

“Dusza nie ma wieku” została opublikowana nakładem wydawnictwa Czarna Owca. Książka liczy 448 stron. Cena: 39,99 złotych.

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Redakcja

Zmień czcionkę
instagram