internet_dla_seniora

Gra dla seniora: Abalone


 

Dawno temu (jeszcze pod koniec lat  80. ubiegłego wieku) Laurent Levi i Michael Lalet zajmowali się wymyślaniem gier komputerowych. Ich częstym gościem był wtedy syn kolegi. Od razu zauważyli, że coś trapi chłopca. Pewnego dnia nastolatek zebrał się na odwagę i wyznał im, że brakuje mu przyjaciół, z którymi mógłby miło spędzi czas.

Laurent i Michael obiecali, że specjalnie dla niego zaprojektują grę planszową, dzięki której już nigdy nie będzie sam. I tak powstała Abalone, jedna z najlepszych gier logicznych świata.

Początkowo nic nie zapowiadało sukcesu. Lawina ruszyła, kiedy podczas Międzynarodowego Festiwalu Gier w Cannes Abalone została okrzyknięta grą dziesięciolecia. Niedługo potem zachwycił się nią dosłownie cały świat.

Zasady są proste. Do Abalone siada dwóch graczy. Każdy umieszcza na sześciokątnej planszy 14 kul (jeden – białe, drugi – czarne). Gracze na przemian popychają swoje kule tak, aby wypchnąć poza planszę 6 kul przeciwnika. Można je przepychać do przodu, do tyłu lub na boki – zawsze w linii prostej. Dwie kulę mogą wypchnąć jedną, trzy wypychają dwie kule.

Mimo prostych reguł (a może dzięki nim) Abalone wciąga tak bardzo, że podczas gry można całkowicie stracić poczucie czasu. Partia trwa od 30 minut do nawet kilku godzin. Są też wersje dla zaawansowanych – wtedy do Abalone może zasiąść kilka osób.

My polecamy wersję classic – najbardziej popularną i najprostszą. Mogą w nią grać już siedmiolatkowie. Pojedynek z dziadkiem lub babcią będzie dla nich ekscytującym wyzwaniem.

A skąd taka nazwa gry? “Ab” to łaciński przedrostek oznaczający “nigdy”. Z kolei “alone” to po angielsku “sam”. Stąd też “Abalone” oznacza nigdy sam. Dokładnie tak jak chciał chłopiec, dla którego gra została stworzona.

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Redakcja

Zmień czcionkę
instagram