Kiedy słyszysz słowo „bajka” – myślisz obejrzę czy przeczytam ? Współczesnym dzieciom przywodzi ono na myśl przede wszystkim animowane postacie na ekranach telewizorów, komputerów i smartfonów. Czym różnią się dzisiejsze bajki od tych, które czytano nam kiedyś ?

O zaletach bajek słyszymy bardzo dużo. Szczególnie u dzieci w wieku przedszkolnym obserwujemy rozwój wyobraźni, kreatywności i wrażliwości podczas wsłuchiwania się w czytaną opowieść. Maluchy przyswajają wówczas normy zachowań, które w późniejszym okresie wykazują małą podatność na zmiany. Codzienne czytanie dzieciom deklaruje blisko co trzeci badany rodzic. Co ciekawe, sięgają oni bardzo często (50%) po bajki i baśnie, których ekranizacje dzieci oglądają na szklanym ekranie. TV zawładnęła wyobraźnią dzieci, które chcą też czytać o bohaterach, których znają i niestety nie muszą już sobie wyobrażać. Srebrny ekran stał się dla wielu rodziców dodatkową opiekunką. Telewizyjne bajki skutecznie unieruchamiają dzieci co pozwala opiekunom zająć się w tym czasie czymś innym bez obaw, że maluch się przemieści. I choć powszechnie uważamy je za niezbędny i dobroczynny element rozwoju naszych dzieci, nie wszystkie możemy wrzucić do tego samego worka. Niestety telewizyjne kreskówki oddziałują na mózg dziecka w inny sposób niż te czytane.

Ma to poważne konsekwencje psychologiczno-kognitywne, gdyż obraz oddziałuje głównie na emocje, książka zaś na intelekt. Ta konstatacja tłumaczy w sposób najbardziej skrótowy i uproszczony, dlaczego obecne młode pokolenie ma tak dużo problemów z opanowaniem emocji przejawiających się m.in. w takich zaburzeniach jak ADHD czy ADD (Morbitzer, 2012).

 

Dla osób, które mają doświadczenia głośnej lektury czytanej przez rodziców, czytanie jest wartością samą w sobie. Oznacza to, że częściej sięgają one po lekturę w dorosłym życiu. Badania wykazały też związek między osiąganiem wyższego wykształcenia, a słuchaniem bajek w dzieciństwie.

Wyniki badań potwierdziły to, o czym piszą psychologowie, pedagodzy, przed czym przestrzegają badacze. Czas poświęcony na oglądanie telewizji jest większy niż ten poświęcony na czytanie bajek, a co za tym idzie, jest to czas antyrozwojowy (Desmurget, 2012).

Czytanie bajek jest również wspaniałym sposobem budowania więzi z naszym dzieckiem czy wnukiem. To piękna forma spędzania wspólnie czasu za który maluch na pewno będzie nam wdzięczny. Codzienność dzisiejszych przedszkolaków bardzo różni się od tej, którą pamiętamy z własnego dzieciństwa. Podstawowa różnica to przede wszystkim obecność mediów. Do prawidłowego rozwoju dziecka konieczny jest jednak żywy kontakt. Nie dajmy się zwieść kanałom dla dzieci emitującym bajki całymi dniami. Wybór programów dla dzieci jest bardzo szeroki i zawsze powinniśmy zwracać uwagę na treści, które ogląda nasz maluch, a przede wszystkim kontrolować czas jaki spędza on przed ekranem.

Paulina Karkosik

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Kinga Nowakowska

Zmień czcionkę
instagram