Światowa Organizacja Zdrowia zarejestrowała niebezpieczny trend: wzrost odporności bakterii na leki przeciwdrobnoustrojowe. Rezultatem jest niemożność leczenia wielu chorób.

Mutacja bakterii wymknęła się spod kontroli: jeśli wcześniej naukowcy byli w stanie szybko stworzyć odpowiedni lek przeciwdrobnoustrojowy, teraz ich wyniki nie przynoszą rezultatów. Najczęstsze oporne bakterie to: Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae, Staphylococcus aureus, Streptococcus pneumoniae (pneumokok) i Salmonella spp. (Salmonella). Są one przyczyną zapalenia opon mózgowych, gronkowca, zapalenia płuc, Salmonellozy, zaburzeń jelitowych, infekcji układu krążenia i innych chorób.

Ustalając nieefektywność tradycyjnych metod leczenia, eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), analizowali dane statystyczne z Globalnego Systemu Monitorowania Oporności na Antybiotyki WHO. Uwzględnili informacje z 52 krajów. Okazało się, że co najmniej 500 tys. pacjentów na całym świecie, miało do czynienia z opornością na antybiotyki. W szczególności, antybiotyk stosowany w leczeniu zakażeń krwi, nie działał aż w 82% przypadków. Oporność na penicylinę, lek stosowany od dziesięcioleci w zwalczaniu zapalenia płuc, osiągnęła 51%. Leczenie cyprofloksacyną zakażeń dróg moczowych wywołanych przez Escherichia coli, nie pomagało w 8-65% przypadków.

Eksperci WHO podkreślają, że obecnie niektóre z najpowszechniejszych i najbardziej potencjalnie niebezpiecznych infekcji na świecie, nie nadają się do leczenia lekami. W krajach bogatych i biednych, sytuacja wygląda prawie tak samo. WHO wzywa wszystkie państwa do ustanowienia skutecznych systemów nadzoru w celu identyfikacji lekooporności.

 

Kliknij na wybraną ikonę poniżej aby udostępnić ten artykuł.

Redaktor Senior24h.pl Redaktor Senior24h.pl

Zmień czcionkę
instagram